szukaj:
strona główna | e-kartki | encyklopedia cytatów | encyklopedia wierszy | RSS
Albert Einstein - O śmierci

"Stanowczo zamierzam, gdy przyjdzie już na mnie czas, wyziąć ducha przy jak najmniejszej pomocy ze strony medyków, a póki co - hulaj moja niegodziwa dusza."

Z listu do Elsy Einstein, 11 sierpnia 1913r.

"Tak dalece czuję się częścią życia uniwersalnego, że w najmniejszym stopniu nie dbam o początek ani koniec bytowania pojedynczego człowieka w tym odwiecznym przemijaniu."

Z listu do Hedwig Born,
żony fizyka Maxa Borna, 8 września 1916r.

"Śmierć nie jest kresem naszego istnienia - żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach. Albowiem oni to dalej my, a nasze ciała to tylko zwiędłe liście na drzewie życia."

Z listu do wdowy po holenderskim fizyku
Heike Kamerlingh'u-Onnesie, 25 lutego 1926r.

"Wpatrz się głęboko, głęboko w przyrodę, a wtedy wszystko lepiej zrozumiesz."

Do Margot Einstein, po śmierci siostry Mai, 1951r.

"Dla człowieka uginającego się pod ciężarem lat śmierć jest wybawieniem. Szczególnie teraz, gdy sam się zestarzałem, zacząłem traktować śmierć jako zaległy dług, który wreszcie przyjdzie spłacić. Jednak instynktownie staramy się za wszelka cenę opóźnić ów moment ostatecznego rozliczenia. Jest to gra, w która wciąga nas Przyroda."

Z listu do jednego z przyjaciół, rok 1954-1955.

"Chcę odejść wtedy, kiedy sam zechcę. Życie sztucznie przedłużane pozbawione jest sensu. Zrobiłem, co miałem zrobić, a zatem pora, bym odszedł. Uczynie to w sposób elegancki."

Przytoczone przez Helen Dukas w liście
do Abrahama Paisa, 30 kwietnia 1955r.

"Moje ciało ma zostać spalone, żeby ludzie nie czcili moich kości."

Przytoczone przez Abrahama Paisa,
"Manchester Guardian", 17 grudnia 1994r.

© 2004-2010 Kontakt. Wszelkie prawa zastrzeżone Regulamin Zgłoś problem/błąd Poleć nas RSS