| 2008-08-06 17:40 |
|
ira bittner
 IP: 90.156.53.116
gość
|
Ze snem skłócony
Kocham lecz nie powinienem
Talerz na talerzu pusty
Układam dnia początek
Zrzuca mnie z grzbietu
Tęsknota dzika
Kopytem złotym do ziemii czarnej przyciska
Kocham lecz nie powinienem
Czekam
ja
Potrzebuję tej miłości
|
 |
 |
 |
| 2008-08-08 23:08 |
| Temat postu: Re: kochanek |
|
|
B.
 IP: 213.158.196.116
gość
|
By Cię dotykać-deszczem się stanę,
by spływać tysiącami pocałunków po Twych policzkach,
zaklętych w mmałe kropelki... |
 |
 |
 |
| 2008-10-25 18:36 |
|
agata
 IP: 83.20.215.184
gość
|
nie prawdziwa milosc mowi potrzebuje cie bo cie kocham prawdziwa milosc mowi kocham cie bo cie potrzebuje |
 |
 |
 |
| 2008-11-15 20:12 |
|
renia
 IP: 94.191.158.41
gość
|
bez zwątpienia, winy, wiary
i przebaczenia
bez zbędnych słów, zagubienia, wartości
po prostu brak słowa o miłości
nie istnieje i istnieć nie może |
 |
 |
 |
| 2008-12-29 21:07 |
| Temat postu: Re: kochanek |
|
|
karla1404
 IP: 78.30.92.67
gość
|
Zabierz mnie tam gdzie ja zabrać nie mogę Cię.
Daj mi to czego nie dam ci ja.
Dotknij tak, jak nie zrobi tego nikt.
Pocałuj tak, by nikt nie był w stanie zrobić tego drugi raz.
Pokaż mi to czego nie zobaczę nigdy sama.
Spójrz na mnie tak, by napływająca krew,
Purpurą oblała twarz.
I bym stała się jedną z tych,
Co ogrzewają nocą twoje łóżko.
Zabawką na jedno zaćmienie.
Ocieknę przed świtem zmęczeniem.
Powietrze parzy.
Lecz twe usta jeszcze gorętsze.
I choć tyle bólu w tej przyjemności.
Dała bym wszystko by usłyszeć jeszcze raz to wszystko.
Dialogi grzesznego raju.
Przepływają przez komórki mego ciała.
Przynoszą dreszcze.
Syki rozkoszy.
Nie do wytrzymania.
Uciekam, nie mam już sił.
Zabijasz każdym tchnieniem.
Każdym pchnięciem.
Zabij!
Bo chce umrzeć teraz.
W Twych ramionach.
W nienazwanej przyjemności.
Zgrzyt zębów między ciałami.
Zaciśnięte pięści.
Pary łapczywych dłoni.
Wilgoć w powietrzu
Słona skóra,słone usta.
Powietrze skroplone na szybach.
Oh, jak gorąco.
Czwarty krąg piekieł.
Zostaję tu. |
 |
 |
 |
| 2008-12-29 21:09 |
| Temat postu: Re: kochanek |
|
|
karla1404
 IP: 78.30.92.67
gość
|
W Twych żyła płynie
Namiętności pieśń.
Przeraża Cię
Poniża mnie.
Niegrzeczny wciąż
swej żony mąż.
Choć nie znam cię
O Tobie śnie
Pewnego dnia spotkałam cię.
Twe myśli opętały cię
O ścianę więc oparłeś mnie.
Bluzkę zdarłeś
I stanik też.
Zdziwiona, zaskoczona.
Całuję Cie.
Chcę objąć...
Lecz wciąż trzymasz mnie.
Czuję że wszystkie części mego wątłego ciała pulsują.
Nie mam siły oddychać
Chce dotykać.
W psychicznym amoku
Dotrzymuję ci kroku
I nagle świat zatrzymał się
W moje ciało wsunąłeś się.
Wnikasz we mnie gwałtownie
Wiem ze myślisz tylko o mnie.
Cały pokój syczy namiętnością.
Kołyszesz mną...
Cieszę się ta nieskończona grą.
Twój wzrok milczy.
Choć przed chwila miał apetyt wilczy.
Czyżby sumienie ruszyło cię?
Że w ramionach twych dziecko, kobieta staje się.
Przeraża cię, że ojczymem nazywam cię.
Na twej twarzy spokój
W twym ciele szał.
Na takiej jak ja to był by gwałt.
Lecz ja nie opieram się...
Bo wiem że to powtórzy się... |
 |
 |
 |
| 2009-01-02 22:58 |
| Temat postu: Re: kochanek |
|
|
Wika
 IP: 83.28.24.71
gość
|
|
 |
 |
 |
|