szukaj:
strona główna | e-kartki | encyklopedia cytatów | encyklopedia wierszy | RSS
Teoria Haiku
haiku - co to takiego?

Haiku to nierymowany wiersz wywodzący się z Japonii. Składa się z siedemnastu sylab ułożonych w trzech wersach: w pierwszym pięć, w drugim siedem i w trzecim znowu pięć zgłosek. Choć może się wydawać, że to zbyt mało, istota haiku tkwi właśnie w niedopowiedzeniu. Po zapoznaniu się ze słowami, czytelnik zostaje zachęcony do użycia własnej wyobraźni, do przywołania swych najgłębszych uczuć.

Treścią haiku stają się zaskakująco proste spostrzeżenia poety, opisującego równie proste rzeczy i zdarzenia. Z wierszy tych emanuje atmosfera refleksji, nakłaniając aby, tak samo jak autor, przystanąć na chwilę, w pełni odczuć otaczający nas świat i pozostawić zgiełk życia na boku, cały czas jednak żyjąc w tym zgiełku.

kigo

Tradycyjne haiku zawsze były mocno związane z naturą. Pory roku stanowiły dla poetów doskonałe tło dla utworu, pozwalały lepiej pokierować wyobraźnią odbiorcy. Właśnie dlatego wprowadzono do wierszy element nazywający się kigo. To po prostu słowo lub wyrażenie związane z jakąś konkretną porą roku. Każda z nich wprowadza czytelnika w specyficzny, niepowtarzalny nastrój.

Kigo wkazuje porę roku bardzo wyraźne, poprzez użycie jej nazwy (np. "letni upał"), mniej wyraźnie (np. "opadające liście") lub bardzo subtelnie, poprzez opisanie charakterystycznego dla danej pory roku koloru, zapachu, smaku, rośliny. Można też odwołać się do jakiegoś święta, wydarzenia ("święto zmarłych" to głęboka jesień, "walentynki" to wiosna itp.).

Rola kigo nie ogranicza się jedynie do sugerowania pory roku w której haiku zostało napisane. Niejednokrotnie odzwierciedla także emocje, uczucia, okres życia.

I tak jesień kojarzy się z przemijaniem, starością. Przykładem niech będzie poemat Basho:

Ta jesień -
Stare są
Nawet ptaki i chmury.

O ile jesień to starość, zima symbolizować może śmierć, uśpienie, odpoczynek. Oto wiersz Issy:

Góry, które widział
Tak samo mój ojciec
W swoim zimowym odludziu.

Dla odmiany wiosna to młodość, rześkość. To żywe kolory, intensywne uczucia, optymizm. Znowu utwór Issy:

W deszczu wiosennym
Piękna dziewczyna
Szeroko ziewa.

Lato z kolei oznaczać może spokój, leniwie płynący czas, brak trosk i zmartwień (w poniższym haiku Basho kigo to "irysy"):

Kwitnące irysy
U moich stóp -
Sandały sznurowane na niebiesko.

Z czasem okresy takie jak Nowy Rok czy święta Bożego Narodzenia stały się dla ludzi nie mniej naturalne jak jesień czy wiosna. Nic więc dziwnego, że powstały kigo odzwierciedlające je.

Poezja haiku rozwinęła się głównie dzięki Basho (1643-1694), którego odczuwanie zen najlepiej wyrażało się w poezji całkowicie zgodnej z duchem wu-shih -"nic szczególnego". "Aby pisać haiku - powiedział - postaraj się o małe dziecko". Wiersze Basho mają tę samą natchnioną obiektywność, jaką ma dziecięce wyrażanie zafascynowania i przywracają nam to samo poczucie świata, jakie mieliśmy, gdy po raz pierwszy pojawił sie on przed naszymi zdumionymi oczyma. Haiku to wiersze składające się jedynie z siedemnastu sylab, które porzucają swój temat niemal zaraz po jego podjęciu. Ludziom którym obca jest kultura Japonii, haiku mogą się wydać zaledwie początkiem wiersza lub nawet tylko jego tytułem, przy czym przekazanie w przekładzie efektu związanego z jego brzmieniem i rytmem jest niemożliwe. Pomimo to tłumaczenie jest zazwyczaj w stanie oddać treść wiersza, i to jest najważniejsze. Istnieje, rzecz jasna, wiele haiku, które są równie sztuczne jak japońskie obrazki na tanich tackach z laki przeznaczonych na eksport. Należy jednak pamiętać, że dobre haiku jest niczym kamyk wrzucony do sadzawki umysłu słuchacza, przywołujący skojarzenia z głębi jego pamięci. Zaprasza on raczej słuchacza do współpracy, zamiast wprawiać go w stan bezbrzeżnego podziwu dla poetyckich wyczynów autora.

Kimi hi take
Yoki mono miseru
Yukimaroge

Zapalasz ogień;
Pokażę ci coś ładnego -
Wielką kulę śniegową

Basho pisał swoje haiku w najprostszej odmianie mówionego japońskiego, unikając języka literackiego i "przeintelektualizowanego, tworząc w ten sposób styl, dzięki któremu poetami mogli się stać prości ludzie. Współczesny mu Bankei uczynił to samo dla zen, jak bowiem mówi w jednym ze swych doka Ikkyu:

Cokolwiek dzieje się wbrewZamysłom i woli prostych ludzi,Staje na drodze Prawa LudziI Prawa Buddy

Jest to zgodne z duchem powiedzenia Nan-ch´uana, że "prosty umysł jest tao", gdzie "prosty" oznacza raczej "zwyczajnie ludzki" niż "po prostu wulgarny". W ten oto sposób siedemnasty wiek był okresem niezwykłego upowszechnienia się atmosfery zen w Japonii - z grup mnichów i samurajów rozszerzyła się ona na środowiska chłopów i rzemieślników. Sekret prawdziwego poczucia haiku został "zdradzony" w jednym z wierszy Basho, który jak na prawdziwe haiku mówi jednak trochę za dużo:

Jakże godny podziwu
Ten, co nie myśli: "Życie umyka",
Gdy widzi błyskawicę!

Autor haiku widzi bowiem i ukazuje rzeczy w ich "takości", bez żadnego komentarza; takie zapatrywanie na świat Japończycy nazywają sono-mama - "po prostu tak, jak jest" lub też "po prostu tak".

Chwasty na polu ryżowym,
Scięte i pozostawione tak po prostu -
Nawóz!

Człowiek kierujący się zen nie ma oceniającego umysłu, lecz tylko to, co wie i widzi; wyraża to niemal dokładnie Gochiku w następującym haiku:

Długa noc;
Szmer wody
Mówi, co myślę.

I jeszcze bardziej wprost:

Gwiazdy w stawie;
Znów zimowa mżawka
Marszczy wodę

Wiersze haiku i waka być może łatwiej niż malarstwo oddają subtelne różnice pomiędzy czterema nastrojami sabi, wabi, aware i yugen. Cicha, przejmująca samotność sabi widoczna jest w wierszu:

Na uschniętej gałęzi
Przysiadła wrona
W jesienny wieczór.

Lecz jest mniej widoczna i przez to głębsza w poniższych strofach:

Z nadejściem wieczornej bryzy
Woda omywa
Nogi czapli.


W ciemnym lesie
Jagoda upada na ziemię:
Szmer wody.

Sabi jest jednakże samotnością odpowiadającą buddyjskiemu pojęciu zachowania dystansu wobec rzeczy, dostrzeżeniu, że wszystko dzieje się "samo z siebie" w akcie cudownej spontaniczności. Towarzyszy jej owo poczucie glebokiego, wszechogarniającego wyciszenia, które przychodzi wraz z długo padającym śniegiem, spowijającym wszelkie odgłosy w coraz to nowe warstwy miękkości.

Marznąca mżawka;
Bezdenna, nieskończona
Samotność.

Wabi, nieoczekiwanie dostrzeżenie nieodłącznej "takości" tkwiącej w najzwyklejszych rzeczach - szczególnie wtedy, gdy posępna wizja przyszłości przez moment zagłusza naszą ambicję - może być nastrojem tego wiersza.


Chruściana brama,
Której zasuwą
Ten oto ślimak.


Zimowe przygnębienie;
W cebrze na deszczówkę
Spacerują wróble

Aware to niezupełnie smutek i nie całkiem nostalgia w zwykłym znaczeniu tęsknoty za ukochaną przeszłością. Aware jest echem tego, co przeminęło, i tego, co kochaliśmy, które nadaje mu brzmienie tak samo, jak katedra nadaje brzmienie chórowi, i bez którego byłby on znacznie uboższy.

Nikt nie mieszka przy Murze Fuha;
Drewniana przybudówka się rozpadła
Pozostał jedynie
Jesienny wiatr.


Wieczorna mgła;
Gdy tak pomyśleć o tym, co było,
Ależ to daleko!

Aware to chwila starcia pomiędzy przyglądaniem się ze smutkiem i żalem nietrwałości świata a dostrzeganiem w nim prawdziwej formy Wielkiej Pustki.

Strumień chowa się
W trawach
Wyruszającej w drogę jesieni.


Liście opadają,
Kładą się jedne na drugich;
Deszcz smaga deszcz.

Owa chwila przemiany jest bliska w haiku napisanym przez Issę po śmierci jego dziecka:

Świat kropli rosy -
To może być kropla rosy,
A jednak... - a jednak...

Ponieważ słowo yugen oznacza swego rodzaju tajemnicę, opisanie tego określenia przedstawia największy problem i stąd wiersze muszą mówić same za siebie.
Morze ciemnieje;
Głosy dzikich kaczek
Są z lekka białe.


Skowronek:
Jego samotny śpiew zamarł
Bez żadnego śladu.


W gęstej mgle
Cóż tam wykrzykują
Pomiędzy górą a łodzią?


Pstrąg się rzuca;
Chmury poruszają się
W łożysku strumienia.


A oto przykład yugen spośród wierszy ze zbioru Zenrin:


Wiatr cichnie,
nieruchomieją kwiaty;
Krzyk ptaka, górska cisza się pogłębia.

Ponieważ nauka zen co najmniej od końca piętnastego wieku wymagała ciągłego korzystania z takich chińskich dwuwierszy, powstanie poezji haiku nie może nikogo zdziwić. Ów wpływ jest oczywisty w poniższym haiku "odwróconego yugen", napisanym przez Moritake. Zenrin mówi tak:

Stłuczone lustro już nie będzie odbijać;
Opadłemu kwiatu trudno będzie powrócić na gałąź.

Moritake zaś:

Opadły kwiat
Powraca na gałąź?
To był motyl.

Przy omawianiu związków zen z poezją musi się pojawić imię pustelnika i mnicha szkoły zen soto, Ryokana (1758-1831). Myśląc o świętych, bardzo często widzimy ich jako ludzi, których szczerość sprowadza na nich wrogość świata, lecz Ryokan tym się wyróżniał, że był przez wszystkich kochany - zapewne dlatego, iż był naturalny, w czym może bardziej przypominał dziecko niż dobrego człowieka. Latwo odnieść wrażenie, że japońskie umiłowanie przyrody ma przede wszystkim charakter sentymentalny, gdyż żywi się tymi przejawami natury, które nazwalibyśmy "przyjemnymi" i "ślicznymi" - motylami, kwiatami wiśni, jesiennym księżycem, chryzantemami i starymi sosnami. Lecz Ryokan jest także poetą wszy, pcheł i przemoknięcia do suchej nitki w zimnym deszczu.

W deszczowe dni
Mnichowi Ryokanowi
Żal jest samego siebie.

Jego widzenie "przyrody" zaś jest bardzo jednolite:

Odgłos szorowania
Garnka stapia się
Z rechotem żab.

Ryokan jest w pewnym sensie japońskim świętym Franciszkiem, choć jego religijność jest o wiele mniej oczywista. Jest wędrownym głupkiem, zapominającym o bożym świecie podczas zabaw z dziećmi, mieszkającym w odludnym leśnym szałasie, którego dach przecieka, a ściany poobwieszane są wierszami zapisanymi jego cudownie nieczytelnym, pająkowatym pismem, tak wysoko cenionym przez japońskich kaligrafów. O wszach na swoich piersiach myśli jak o owadach w trawie, a najbardziej naturalne ludzkie uczucia - smutek, osamotnienie, zafascynowanie czy żal - wyraża bez śladu jakiegokolwiek wstydu lub dumy. Nawet kiedy zostaje okradziony, ciągle jest bogaty, gdyż

Złodziej
Go nie wziął -
Księżyc w oknie.

A gdy nie ma pieniędzy

Wiatr przynosi
Dość opadłych liści,
By rozpalić ogień.


Dzięcioł
Stuka w tym samym miejscu:
Dzień chyli się ku końcowi.




--== Na podstawie książki pt."Droga Zen" Alan W. Watts ==--
© 2004-2010 Kontakt. Wszelkie prawa zastrzeżone Regulamin Zgłoś problem/błąd Poleć nas RSS