szukaj:
strona główna | e-kartki | encyklopedia cytatów | encyklopedia wierszy | 
Menu główne
strona główna
e-kartki
księga gości
katalog stron
encyklopedia autorów
encyklopedia cytatów
encyklopedia wierszy
partnerzy
forum
polecamy książki
teoria haiku
haiku klasyczne
haiku Miłosza
haiku współczesne
teoria limeryków
Menu użytkownika
Zalogowanie oznacza akceptację regulaminu.
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kategorie cytatów
Przysłowia
Na forum...
Kryzys, wakacje ...
Cytaty
Wiersz o nieszcz...
Fotel ...
kochanek
KONKURS
Mitologia
*** Powracam do...
Witam serdecznie!
Wiśta wio - loku...
Teoria limeryków
Limeryk to rymowana anegdota, miniatura liryczna, nonsensowny, groteskowy wierszyk, zwykle z układem narracji. W świat literatury limeryki wprowadził Edward Lear w ostatniej dekadzie XIX w, choć ich początki sięgają prawdopodobnie XVIII-wiecznej Irlandii. Te nierzadko sprośne, pornograficzne i bluźniercze wierszyki szybko podbiły męskie kluby wiktoriańskiej Anglii. Także polscy twórcy korzystali z uroków tego gatunku. Limeryki można znaleźć w twórczości m.in. Juliana Tuwima, Macieja Słomczyńskiego, Wisławy Szymborskiej, czy Stanisława Barańczaka.

Skodyfikowana budowa limeryku to konieczność obecności pięciu wersów o stałej liczbie sylab akcentowanych, układ rymów aabba (zwykle żeńskich), przy czym trzeci i czwarty wers krótsze od pozostałych (zwykle o 2 - 3 sylaby akcentowane).


Płetwonurkowi z miasta Pekin
Urodę życia odgryzł rekin.
I choć czytał Mao,
Lecz nie odrastało,
Więc pracował jako damski manekin.


(Maciej Słomczyński)


Pierwszy wers zawsze wprowadza bohatera i miejsce akcji, przy czym kończy się nazwą geograficzną (podstawa rymu a).

Płetwonurkowi z miasta Pekin

Kolejny wers to zawiązanie akcji i zapowiedź dramatu, konfliktu, czy kryzysu. Często wprowadzony jest tu drugi bohater. Rymuje się z pierwszym wersem (aa).

Urodę życia odgryzł rekin.

Trzeci i czwarty wers (krótsze, z rymem bb) to kulminacja wątku dramatycznego. Tu rozgrywa się zasadnicza akcja.

I choć czytał Mao,
Lecz nie odrastało,


Zaskakujące, absurdalne, nonsensowne i zabawne rozwiązanie pojawia się w ostatnim wersie. Rymuje się on z pierwszym i drugim wersem, zamykając strukturę (aabba). Dawniej ostatni wers był echem pierwszego, lecz większość współczesnych limerystów zrezygnowała z tego rozwiązania, uznając je za zubożenie treści i formy.

Więc pracował jako damski manekin.